1. Skip to Menu
  2. Skip to Content
  3. Skip to Footer

Czym jest literatura – jej rzeczywiste funkcje i znaczenia

 

 

Od wieków próbowano odpowiedzieć na to pytanie. Literatura zawsze fascynowała ludzi, jednak mechanizmy tej fascynacji i rzeczywista rola jaką odgrywa literatura są trudno uchwytne i niełatwe do przeanalizowania. Podczas wykładu spróbujemy prześledzić mechanizm odbioru dzieła literackiego, jego wpływu na czytelnika, jego wpływu na społeczeństwo i możliwości zmieniania świata, w którym żyjemy. Na ile realny jest ten wpływ, czy książka może zmienić życie pojedynczego człowieka, czy może zmienić życie całych grup ludzkich?

Dzieło literackie pełni wiele funkcji - rozrywkową, edukacyjną, psychoterapeutyczną. Kiedy czytamy książkę, zapominamy o świecie. Z tego by wynikało, że literatura jest narkotykiem, używką, nałogiem. Książka pozwala nam przenieść się w inny świat. Czytanie książki można porównać do hipnozy – zanurzamy się w nierealną rzeczywistość.

Pozwala to między innymi przećwiczyć, „przeżyć” sytuacje które w realnym życiu naraziłyby nas na niebezpieczeństwo. Pozwala nam podróżować w czasie i przestrzeni. W tym sensie literatura jest snem.

Literatura pozwala nam się rozwijać. Nie tylko w sensie poznawczym, jako źródło wiedzy. Prawdę mówiąc, jako źródło wiedzy faktograficznej - o historii, geografii, naukach ścisłych – literatura, zwłaszcza tak zwana literatura piękna - jest mało wiarygodna. Często lansuje zupełnie wypaczoną wersję rzeczywistości.

Nieco lepiej jest z literaturą jako źródłem wiedzy psychologicznej - pisarze to na ogół dobrzy psychologowie, inaczej nie byliby w stanie konstruować postaci i budzić emocji, które wciągają czytelnika.

Podczas wykładu podamy wiele przykładów zachowań, które są wynikiem mody na pewne dzieła lub prądy literackie – przykłady naśladowania bohaterów literackich, a więc ludzi fikcyjnych - przez ludzi rzeczywistych.

Spróbujemy też odpowiedzieć sobie na pytanie dlaczego literatura ma taką siłę i dlaczego nigdy nie zostanie zastąpiona przez inne sztuki, na przykład audiowizualne. Wynika to głównie z faktu, że książka daje odbiorcy więcej pola do popisu. Słowa ubieramy w obraz - sami. Książka jest tylko scenariuszem, do którego czytelnik dorabia sobie swój osobisty film we własnej wyobraźni. Rola książki w rozwoju wyobraźni jest ogromna, właśnie dlatego że czytanie wymaga „wysiłku”. Prawdopodobnie gdyby nie było „treningu wyobraźni”, który oferują dzieła literackie, ludzkość nigdy nie dokonałaby tak śmiałych wynalazków i odkryć które są jej udziałem.

Dlatego wszelkie proroctwa o upadku czytelnictwa są mocno przesadzone. Nic nie zastąpi słowa pisanego. Co najwyżej papier można zastąpić ekranem. Litery - głosem lektora. I to wszystko. A adaptacje? Flirt literatury z filmem, literatura jako pożywka dla filmu? Adaptacja filmowa książki przeważnie równa się jej zabiciu, albowiem narzuca jedną z wielu możliwych wizji jakie książka może wywołać. Nie bez przyczyny wielu wybitnych pisarzy nie godzi się na ekranizacje swoich dzieł. Książka musi być książką.

Who's Online

Odwiedza nas 53 gości oraz 0 użytkowników.